Pokazywanie postów oznaczonych etykietą olimpiada. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą olimpiada. Pokaż wszystkie posty
sobota, 16 stycznia 2016
Profesorowie uczniom gotują ten los - czyli jak wygląda olimpiada historyczna
środa, 23 grudnia 2015
Moja przyszła praca w mediach. - praca na Olimpiadę Wiedzy o Mediach 2015/16
Nie
byłabym dobrym komentatorem sportowym. Skłamałabym mówiąc, że
dałabym radę pracować jako radiowiec. Nie uważam bycia paparazzi
za marzenie, a u pogodynek liczą się jedynie ładne twarze. Pomijam
wszelkich celebrytów, którzy są znani z bywania na czerwonych
dywanach bądź ściankach. Gdzie widzę miejsce dla siebie w
mediach? Przy komputerze, w swoim przytulnym pokoju bądź na końcu
korytarza, za wszelkimi sławami i twarzami ze szklanego ekranu.
Szkiełka od okularów stawałyby się coraz grubsze. Nie liczyłabym
nieprzespanych godzin w nocy, ilości napisanych słów, dni
spędzonych podczas patrzenia w monitor z poczuciem beznadziei,
zastanawiając się, o czym jeszcze nie pisałam. Spędzałabym wolne
chwile, czytając książki, oglądając filmy, po to, aby później
móc je zrecenzować. Nie byłabym znaną twarzą, ale wszyscy
czytaliby moje artykuły.
Bycie
dziennikarzem jest dla mnie czymś więcej niż zajmowanie się
opracowaniem i prezentowaniem materiałów w środkach masowego
przekazu. Praca ta daje możliwość wpływania na świadomość
ludzką. Może prowokować, zmuszać do myślenia, zastanowienia się
nad daną sytuacją. Informuje, opisuje, wzrusza. Pisanie jest dla
mnie szansą na dotarcie do mas, szarych zjadaczy chleba,
zapracowanych lekarzy, nianiek, adwokatów, nauczycieli, kasjerek,
babć, do wszystkich. Chcę bawiąc uczyć, ucząc prowokować,
prowokując wzruszać. Nie wiem, o czym pisałabym dokładnie, jakim
dziennikarzem będę. Wiem jedno – nigdy nie podpiszę swoim
nazwiskiem artykułu o nowych butach z krokodyla celebrytki, która
jest znana z posiadania najładniejszych kości policzkowych w całym
województwie mazowieckim. Co innego gdyby jej noga utkwiła w
paszczy żywego krokodyla podczas próby ratowania tonącego małego
Afroamerykanina, gdy wspomniana wcześniej celebrytka była na misji
w Ugandzie, ratując małe niewinne istnienia. Ujmując sprawę
prościej – nigdy, za żadne pieniądze, sławę i wszelkie
bogactwa tego świata, nikt, nawet papież, czy królowa Wielkiej
Brytanii, nie zmusi mnie do pisania artykułów niskich lotów, które
czytane są jedynie w toaletach.
Pragnę
podróżować, mówić o tym, co ważnego dzieje się na świecie,
edukować każde pokolenie, opisywać rzeczy ważne, istotne,
kontrowersyjne. Chcę, aby słowa, które wyjdą spod mojego pióra,
zapadały innym na bardzo długo w pamięć, żeby dawały coś
więcej niż rozrywkę. Jako dziennikarka starałabym się być
wszechstronna. Chętnie pisałabym poważne reportaże, ale radość
sprawiałaby mi także możliwość tworzenia krótkich opowiadań
ukazujących się w gazetach.
Moja
twarz nie byłaby jedną ze szklanego ekranu – nie widzę dla
siebie miejsca w porannych programach czy wiadomościach. Uważam je
za pracę odtwórczą, prostszą niż pisanie, tworzenie. Niestety w
dzisiejszych czasach media są manipulowane, przestały być
niezależne i wyraźnie opowiadają się za daną partią polityczną.
Nie chcę być częścią stronniczego medium. Najważniejszą cechą
dziennikarza jest dla mnie obiektywizm, nie wyobrażam sobie, aby
moje subiektywne przekonania miały mieć jakikolwiek wpływ na
pisany tekst.
Dobry dziennikarz
zawsze stoi w cieniu swojego dzieła. Chcę, aby moje artykuły,
felietony, krótkie nowele były znane, da mi to większą radość
od bycia rozpoznawalną na ulicach. Nie pragnę rozgłosu, lecz
posłuchu. Moja przyszła praca w mediach powinna nieść mi
satysfakcję z wykonywania pracy, szczęście i dużą ilość
czytelników, bo bez nich nie będę dziennikarzem. Spełnieniem
marzeń byłoby dla mnie zostanie redaktorką naczelną alternatywnej
gazety obiektywnej. Chciałabym stworzyć gazetę, portal
internetowy, który zyskałby większą popularność od programów
telewizyjnych. Ludzie są zaślepieni informacjami podawanymi przez
ładne twarze ze szklanego ekranu. Chcę wyrwać społeczeństwo z
marazmu, pokazać im, że nieschematyczne myślenie, różnienie się
od innych poglądami nie jest przestępstwem. Zdolność kreatywnego
myślenia czyni każdego z nas wyjątkowym. Gdybyśmy wszyscy
rozumowali jednokierunkowo, świat byłby szary i nudny. Do tego
niestety dążą dzisiejsze media, które, niczym dzieci w
piaskownicy kradną sobie łopatkę, zabierają sobie odbiorców.
Pisanie
jest sztuką, więc każdy dziennikarz powinien być artystą.
Niestety w dzisiejszych czasach nie jest kreatorem, a jedynie
marionetką systemu. Chcę to zmienić. Być częścią czegoś
większego, gazety, portalu, bloga, który daje ludziom myśleć,
mieć opinię. Będę burzyć i dawać innym szansę na odbudowanie
po swojemu. Różnorodność czyni nas wyjątkowymi. Jako
dziennikarka chcę łączyć innych, a nie dzielić takich samych.
poniedziałek, 2 listopada 2015
Praca na olimpiadę historyczną 2014/15
Źródła i skutki europejskiej ekspansji kolonialnej w XIX wieku.
Kolonializm jest zjawiskiem historycznym, politycznym, a także
społecznym, jego głównym przejawem jest: opanowanie, utrzymanie kontroli
oraz eksploatacja słabszych krajów bądź obszarów, przez silniejsze
państwa. Ekspansją kolonialną nazywamy zaś sam proces zajmowania,
opanowywania przez silne państwa, tych słabszych. Państwo, które
posiadało kolonię nazywane jest metropolią. Początek kolonializmowi dała
epoka wielkich odkryć geograficznych, która zapoczątkowana została
przez chęć poznania, ekspansji oraz konieczność odnalezienia nowej drogi
do Indii po opanowaniu przez Turków Konstantynopola w 1453 roku.
Krzysztof Kolumb w roku 1492 odkrył Amerykę (choć on sam był pewien, że
odnalazł drugą drogę morską do Indii), wyprawy konkwistadorów
portugalskich i hiszpańskich doprowadziły do opanowania całej Ameryki
Środkowej i Południowej w końcu XV i XVIw., od XVIIw. Holendrzy i
Anglicy zaczęli opanowywać wschodnie wybrzeża Ameryki Północnej,
Francuzi penetrowali zaś tereny dzisiejszej Kanady, a żeglarze i kupcy
europejscy docierali do wybrzeży Afryki, Azji Środkowej i
Południowo-wschodniej oraz w późniejszych latach do Australii i Oceanii.
To właśnie te wielkie odkrycia geograficzne staną się podłożem do
ekspansji kolonialnej w XIX wieku. W dzisiejszych czasach mamy wiele
wielkich państw, które swoją potęgę kreowały przez setki lat i między
innymi, przy pomocy kolonii, które były ich źródłem taniej siły
roboczej, rynkiem zbytu oraz wielką kopalnią surowców mineralnych. Co
przyczyniło się do rozwoju kolonializmu w XIX wieku? Jakie państwo
posiadało najwięcej kolonii? Co pozostało po ekspansji kolonialnej oraz
jakie są jej następstwa? W mojej pracy będę się starała odpowiedzieć na
powyższe pytania dokładnie opisując źródła i skutki ekspansji
kolonialnej w XIX wieku.
Podboje
terytorialne w XIX wieku nie miałyby racji bytu, gdyby nie epoka
wielkich odkryć geograficznych. Pierwsze elementy zamorskiej ekspansji
Europejczyków miały miejsce już w starożytności (np. Grecy wypływali
poza Morze Egejskie w poszukiwaniu nowych ziem pod uprawę). Mao Zedong
określił kiedyś Europę, jako „Ten mały półwysep na Zachodzie”, w XIX
wieku dzięki ekspansji kolonialnej Europa, ten „mały półwysep” opanował
prawie cały świat, a po 1900 roku posiadłości kolonialne stanowiły ponad
połowę lądów kuli ziemskiej a ponad jedna trzecia ludności świata była w
zależności kolonialnej[1]. Źródła tego zjawiska są bardzo szerokie – od
poszukiwania nowych rynków zbytu po potrzeby strategiczne.
Prócz wielu wspólnych przyczyn kolonializmu warto wspomnieć o tym, iż
kraje miały także własne, odrębne powody dla których przeprowadzały
ekspansję. Hiszpanie zajmowali kraje które nie były chrześcijańskie, aby
je nawrócić, dlatego też zainteresowali się terenem Indii. Podbój
Ameryki miał im zapewnić zaś wielkie bogactwo, wierzono bowiem w
istnienie wielu indiańskich kopalni złota. Francja także przeprowadzała
ekspansję pod pretekstem nawracania na wiarę chrześcijańską. Szukali też
nowych rynków zbytu, więc posiadanie kolonii było dla nich bardzo
przydatne. Zarówno Francuzi jak i Hiszpanie bardzo chętnie osiedlali się
na podbitych terenach, które stanowiły dla nich szansę rozwoju kariery.
Francja i Hiszpania są bardzo podobne pod względem przyczyn kolonizacji
i bardzo różnią się od powodów kolonizowania przez Wielką Brytanię i
Holandię. Głównym powodem holenderskiej ekspansji kolonialnej była chęć
powiększenia swojego terytorium. Wielka Brytania nie chciała prowadzić
zamorskiego osadnictwa, lecz podbite regiony traktowała jako bazy
wojskowe, dlatego nie interesowała się regionami atrakcyjnymi pod
względem rolniczym, a raczej dobrymi punktami strategicznymi. Wielkim
zainteresowaniem cieszył też się handel z koloniami, co widzimy na
przykładzie Chin, gdzie sprzedawano brytyjskie opium.
Nie możemy pomijać także tego, że Europejczycy czuli się zobligowani do
ekspansji kolonialnej, do rozszerzania swojej nacji. Pisał o tym
Rudyard Kipling „Dźwigaj białych ludzi brzemię, / Wyślij swych synów
daleko, / Niechaj podbite plemiona / Otoczą troskliwą opieką; […] /
Dźwigaj białych ludzi brzemię, / Prowadź te wojny pokoju, / Ujarzmij
głód i choroby / W surowym zaciętym boju.”[2]. Wielu twórców porządku
kolonialnego wierzyło w to, iż zadaniem Europejczyków jest przynoszenie
innym ludom osiągnięć cywilizacji.
Także rewolucja przemysłowa zalicza się do ważniejszych źródeł ekspansji
kolonialnej XIX wieku ze względu na przełomowe udoskonalenia, rozwój
kolei oraz żeglugi morskiej. Wynalazek statku z napędem parowym R.
Fultona, budowa pierwszego pojazdu drogowego o napędzie spalinowym I. de
Rivaza oraz skonstruowanie pierwszego samochodu 4-kołowego z
szybkoobrotowym silnikiem benzynowym przez G. Daimlera przyczyniły się
do ułatwienia przemieszczania się i tym samym stały się nieodłączną
częścią podbojów terytorialnych.
Gospodarka europejska wciąż rosła, dlatego ciągle poszukiwane były nowe
rynki zbytu oraz surowce mineralne. Kolonie dostarczały także taniej
siły roboczej, która także stanowiła pożądany element. Nawiązując do
poprzedniego akapitu, ze względu na ciągłą rywalizację pomiędzy
mocarstwami, ważne były aspekty strategiczne, czyli konieczność dalszej
ekspansji w celu zabezpieczania już zdobytych terytoriów. Waga państwa
zależała od ilości posiadanych kolonii, które zapewniały możliwość
kariery dla przedsiębiorczych ludzi. Otwierały one bowiem możliwość
organizacji placówek handlowych, gospodarstw rolnych lub
przedsiębiorstw. Warto wspomnieć, że emigracja była bardzo atrakcyjna
dla Europejczyków ze względu na rozwijający się problem przeludnienia na
kontynencie europejskim.
W 1878 roku odbył się
Kongres berliński pod przewodnictwem Bismarcka. Uczestniczyły w nim
jedynie mocarstwa europejskie, czyli Niemcy, Francja, Turcja, Wielka
Brytania, Włochy oraz Austro-Węgry. Zostały podjęte na nim ważne
decyzje dotyczące kolonii, Rosja zrezygnowała z utworzenia Wielkiej
Bułgarii, Księstwo Bułgarii pomimo faktu pozostania pod zwierzchnictwem
Turcji uzyskało pełną autonomię, a niepodległość uzyska już za 30 lat!
Formalnie została uznana niepodległość Serbii, Czarnogóry i Rumunii. Co
ważniejsze kongres ten potwierdził rolę Niemiec na arenie
międzynarodowej, lecz konflikt między Rosją, a Austro-Węgrami uległ
znacznemu zaostrzeniu. Sojusz trzech cesarzy słabł coraz bardziej.
Zawiązało się też kilka traktatów. Niemcy zobligowały się do pomocy
Austro-Węgrom w razie wojny z Rosją, Rosji gwarantowały pomoc we
„wszystkich konfliktach” z wyjątkiem konfliktu z Austro-Węgrami, a Rosja
miała pomagać Niemcom z wyłączeniem konfliktu Niemiec z Francją. Mowa
była więc o pomocy w jedynie nieistniejących sporach[3].
Niestety
nie była to polityka dalekowzroczna. Francja wkrótce ogłosiła objęcie
protektoratu nad Tunisem, który spodziewały się zagarnąć Włochy. Po tym
wydarzeniu Włochy dołączyły do dwuprzymierza, które tym samym zostało
trójprzymierzem, i widać było, że jest ono typowo antyfrancuskie.
Wydarzenia toczyły się coraz szybciej po odsunięciu Bismarcka od władzy i
przejęciu sterów polityki zagranicznej przez młodego cesarza Wilhelma
II. Doszło do niespodziewanej koalicji Francji i Rosji – interesy
polityczne okazały się ważniejsze od ideowych różnic. Było to pierwsze
ogniwo przyszłego trójporozumienia. Źródłem takiej polityki zagranicznej
oraz konfliktów między mocarstwami były działania poza Europą, czyli
walka o kolonialny podział świata[4].
Rywalizacja o
kolonie w drugiej połowie XIX wieku przybrała ogromne rozmiary.
Szczególnie widać to na przykładzie Afryki, która do 1914 roku została
prawie całkowicie podzielona między Europejskie metropolie. Największe
terytoria na kontynencie afrykańskim należały do Wielkiej Brytanii,
zamierzała ona zbudować jednolity pas posiadłości wzdłuż osi
Kair-Kapsztad. Tanganika zostawała pod panowaniem niemieckim, Egipt,
pomimo formalnego zwierzchnictwa tureckiego, był państwem niepodległym.
Po otwarciu Kanału Sueskiego, który był zbudowany za francuskie
pieniądze, zainteresowanie tym kawałkiem Afryki wzrosło w Wielkiej
Brytanii. W 1882 roku wybuchły zamieszki zbrojne przeciwko władzy nowego
chedywa w Egipcie, co stworzyło sposobność dla Wielkiej Brytanii do
interwencji zbrojnej. Francja wycofała się i faktyczną władzę zaczął
sprawować rząd brytyjski. Gdy Wielka Brytania zajmowała się kolonizacją
terenów wschodnich w Afryce, Francja rozpoczęła budowę swojego imperium
na zachodzie[5].
Skutkiem ekspansji
były między innymi konflikty, wojny i ruchy niepodległościowo
wyzwoleńcze. Szczególnie widoczne jest to na kontynencie afrykańskim,
ponieważ, gdy Wielka Brytania budowała swoje imperium na wschodzie
Afryki, Francja zajmowała Afrykę Zachodnią, dążąc do utworzenia pasa
posiadłości od Atlantyku do Morza Czerwonego co musiała doprowadzić do
starcia z Wielką Brytanią. Konflikt zaostrzył się w 1898 roku, gdy na
terenie Sudanu spotkały się wojska francuskie pod dowództwem Jeana
Marchanda z angielskimi prowadzonymi przez Horatio Kitchenera. Podczas
gdy koło siebie zawisły dwie flagi do Londynu i Paryża zostały wysłane
depesze z pytaniem: „Kto ma ustąpić?”. Ostatecznie konflikt faszodański
przerodził się w kompromis, ze względu na ustąpienie wojsk francuskich,
który stał się podstawą przyszłego porozumienia
francusko-brytyjskiego[6].
W Chinach
doszło do trzech wojen opiumowych. Pierwsza z nich toczyła się pomiędzy
Wielką Brytanią, a chińską dynastią Qing. Kolonizatorzy domagali się
swobody handlu opium na terenie Chin, co nie podobało się władzy
chińskiej ze względu na rosnące uzależnienie od tej używki. Wojna ta
została zakończona klęską Chin, podpisano traktat w Nankinie, który
obligował to państwo do otwarcia dla handlu kolonialnego większej liczby
portów oraz oddania Brytyjczykom wyspy Hongkong[7].
Powstanie Mahdiego miało miejsce w Sudanie, było to zbrojne powstanie
derwiszów przeciwko Wielkiej Brytanii i Egiptowi w latach 1881-1899.
Rozruchy miały miejsce już od roku 1878, kiedy w Egipcie powstał nowy
rząd w którego skład wchodzili głównie Europejczycy oraz politycy blisko
współpracujący z europejskimi kołami finansowymi.
Skutkiem zauważalnym do dziś jest wzrost potęgi Wielkiej Brytanii,
która na początku XX wieku dzięki ekspansji kolonialnej kontrolowała
ponad 24% terenów lądowych na świecie. Dzięki protektoratowi Wielkiej
Brytanii wiele obszarów zostało uchronionych przed grabieżą i
niesprawiedliwością i dostało niepowtarzalną szansę rozwoju[8].
Dzięki ekspansji kolonialnej XIX wieku coraz większe rejony świata
zostały włączone w procesy gospodarcze nowego typu, rozpoczęła się
ogólnoświatowa industrializacja. Wzrost wymiany handlowej, przepływ
kapitałów oraz migracja ludności to jedne z ważniejszych zmian
gospodarczych. Industrializacja krajów zachodnich stwarzała dla reszty
świata ogromne możliwości – rozwój stosunków handlowych,
unowocześnienie, a w dalszej drodze usamodzielnienie. Posiadanie kolonii
w XIX wieku było bardzo dochodowe oraz przydatne nie tylko ze względów
handlowych. O zaletach kolonizacji i posiadaniu terytoriów zależnych
pisał Perre P. Leroy-Beaulieu, uważał, że ofiarują one wolnym klasom i
wyższej warstwie klasy robotniczej metropolii rynek zbytu oraz stanowią
idealne miejsce kariery dla kolonizatorów[9].
Skutkiem kolonializmu europejskiego było także zakłócenie rozwoju
terenów Afryki i Azji. Przez wojny, konflikty i walki kolonizatorów
kontynenty te nie są tak silne jak Europa, czy Ameryka. Jest to skutkiem
tego, iż europejscy kolonizatorzy siłą zmieniali kulturę, religię i
ustroje polityczne swoich kolonii. Afryka została prawie dosłownie
rozerwana na małe, wrogie sobie, części przez Wielką Brytanię, Francję,
Włochy, Turcję, Portugalię i Rosję. Przez nowe porządki kolonizatorów
rozwój Afryki i Azji był zatrzymany. Miały one rozwijać się jedynie w
tym kierunku, który został im wskazany. Jakiekolwiek odchylenia od
ustalonych przez kolonizatorów zasad były surowo karane, a wszelkiego
rodzaju rozruchy tłumione. Po zakończeniu epoki kolonialnej gospodarka
nowych krajów była zbyt słaba, aby funkcjonować samodzielnie. Dorobek
społeczeństw sprzed epoki kolonialnej został zaprzepaszczony. Przez
agresywną kolonizację Afryka i Azja są pełne konfliktów, z niepewną
przyszłością i kryzysem ekonomicznym. Dziś możemy tylko przypuszczać o
ile lepsza byłaby sytuacja tych kontynentów gdyby nie kolonizacja.
Przez kolonializm powstały również arbitralne granice. Skutkiem tych
sztucznych granic było utrwalenie oraz pogłębienie antagonizmów pomiędzy
różnymi grupami etnicznymi, które pomimo wcześniejszego konkurowania ze
sobą znalazły się w okresie kolonialnym w granicach tych samych
jednostek terytorialnych. Prócz sztucznego łączenia, grupy etniczne
zostały także rozdzielone. Nawet w wyniku dekolonizacji kraje
afrykańskie otrzymały sztuczne granice wyznaczone kilkadziesiąt lat temu
przez potęgi europejskie. Do dziś prowadzi to do konfliktów i wojen na
kontynencie afrykańskim i jest to jedna z ważnych barier dla integracji
regionalnej. Do dnia dzisiejszego w Afryce trwa konflikt między
plemionami Tutsi i Hutu, co w 1994 roku doprowadziło do ludobójstwa w
Rwandzie.
Dzięki powiązaniu krajów
kolonizowanych z europejskimi kolonizatorami skutkowało to wciągnięciem
kolonii w międzynarodową wymianę handlową. Nowe technologie i
rozwiązania organizacyjno-produkcyjne zaczęły napływać do Afryki, Azji i
Ameryki. Niektóre kraje południa mogły poszczycić się powstaniem
przemysłu. Wykształciło to także dużą część elit intelektualnych krajów
Południa, co jest przeciwwagą dla negatywnych skutków kolonializmu.
W
posiadanych koloniach metropolie musiały sprawować władzę. Można
wyróżnić kilka systemów kontroli i sprawowania władzy w kolonii. Kraje,
gdzie w większości mieszkali Europejczycy, czyli Kanada, Australia, Nowa
Zelandia, uzyskały całkowitą autonomię, czyli dużą niezależność od
metropolii. W Egipcie od 1878 roku władze angielskie powoli wprowadzały
protektorat. Głową państwa był miejscowy władca, chedyw posiadający
swoją armię, ale ważne decyzje podejmowali europejscy doradcy, bądź
politycy silnie współpracujący z europejskimi kołami finansowymi,
wchodzili oni w skład nowo utworzonego rządu. Bezpośrednie rządy
kolonialne panowały w latach 1858-1947 w Indiach. Rządy były sprawowane
przez rząd brytyjski z gubernatorami generalnymi i wicekrólami Indii,
którzy byli głową angielskiej administracji. W roku 1877 odbyła się
koronacja królowej Wiktorii na cesarzową Indii[10].
Ekspansja miała wiele pozytywnych następstw, jak ogólnoświatowa
industrializacja, rozwój intelektualny i kulturalny, wzrost nowych
potęg, umocnienie pozycji na świecie Wielkiej Brytanii i Niemiec,
powstanie nowych państw oraz dynamiczny rozwój handlu. Mimo to ważne są
także te negatywne skutki. Biali kolonizatorzy byli ogniwem zapalnym w
rozwoju handlu niewolnikami, potęga imperiów budowana była przez
zabijanie słabiej uzbrojonych, okradanie ich krajów oraz pogwałcenie
praw człowieka i ogólnej przyzwoitości. Kolonializm doprowadził do
rasizmu, ksenofobii, rosnącej nietolerancji oraz dyskryminacji rasowej,
czego doświadczyły głównie osoby żyjące na kontynentach Afryki i Azji.
Mieszkańcy tych terenów nadal doznają dyskryminacji wynikającej z
powyższych zjawisk.
Podsumowując:
kolonializm XIX-wieczny zrodził się z potrzeb strategicznych, handlowych
oraz chęci ekspansji i budowania potęgi nowych imperiów. Niestety ten
trend powstały z pragnienia rozwoju częściowo przerodził się w działania
przesycone nienawiścią i nietolerancją wobec innych ras. Nie można
jednoznacznie stwierdzić czy kolonializm był dobry, czy zły. Na pewno
był krokiem wprzód dzięki któremu ludzie dostali ogromną szansę rozwoju
zarówno intelektualnego jak i przemysłowego. Dzięki ekspansji
kolonialnej zachód jest dziś wciąż potęgą, znamy dokładnie wnętrze
Afryki oraz ciągle udoskonalamy handel morski. Uważam, że wszystkie cele
XIX-wiecznych kolonizatorów zostały spełnione, co widać w skutkach
ekspansji kolonialnej.
Przypisy
[1] - Anna Radziwiłł, Wojciech Roszkowski, PWN, „Historia 1871-1939” 1998r., s.51.
[2] – Anna Radziwiłł, Wojciech Roszkowski, PWN, „Historia 1871-1939” 1998r., s.52.
[3] ; [4] – A.Chwalba „Historia powszechna. Wiek XIX” 2009r., s.400-406.
[5] - praca zbiorowa pod redakcją naukową Andrzeja Bartnickiego „Zarys dziejów Afryki i Azji” 2000r., s.7-19.
[6] - praca zbiorowa pod redakcją naukową Andrzeja Bartnickiego „Zarys dziejów Afryki i Azji” 2000r., s.38-44.
[7] - biblioteka Gazety Wyborczej, tom17, „Historia powszechna. Wiek Imperializmu” 2008r.
s.144-147.
[8] - Niall Ferguson, „Imperium. Jak Wielka Brytania zbudowała nowoczesny świat”, 2003r., s.7-8
[9] - W opracowaniu Melanii Sobańskiej-Bondaruk, Stanisława Bogusława Lenarda, PWN „Wiek XIX w źródłach” 1998r., s.301-302.
[10] - J.Brown Oxford Univeristy Press The Oxford History of the British Empire Volume IV. „The Twentieth Century” 2001r.,s.5-7.
Bibliografia:
-
„Historia powszechna. Wiek Imperializmu” biblioteka Gazety Wyborczej, tom17, 2008r.
-
„Wiek XIX w źródłach” w opracowaniu Melanii Sobańskiej-Bondaruk, Stanisława Bogusława Lenarda, PWN 1998r.
-
„Historia 1871-1939”, Anna Radziwiłł Wojciech Roszkowski PWN 1998r.
-
„Poznajemy przeszłość od XVIII wieku do 1939 roku” SOP 2003r. .
-
„Zarys dziejów Afryki i Azji” praca zbiorowa pod redakcją naukową Andrzeja Bartnickiego 2000r.
-
„Imperium. Jak Wielka Brytania zbudowała nowoczesny świat”, Niall Ferguson, 2003r.
-
„The Twentieth Century” The Oxford History of the British Empire Volume IV. J.Brown Oxford Univeristy Press 2001r.
-
„Historia powszechna. Wiek XIX” A.Chwalba 2009.
-
„History 2 .Zofia” T. Kozłowska, Irena Unger, Piotr Unger, Stanisław Zając, translated by Małgorzata Neckowicz, Bożena Wojtkowiak „Discovering History”2008r.
-
.http://www.kapuscinski.info/wywiady/75,idi-amin-dada-i-dyktatury-afrykanskie.html
-
http://www.oxfam.org.uk/resources/downloads/FP2P/FP2P_Brazil_Inequality_Poverty_BP_ENGLISH.pdf
Ta praca zapewniła mi promocję do kolejnego etapu olimpiady.
sobota, 31 października 2015
Praca na olimpiadę historyczną 2013/14
Droga do nowoczesności Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej, wiek XIX.
Stany Zjednoczone Ameryki Północnej graniczą od północy z Kanadą, od
południa z Meksykiem, Oceanem Spokojnym od zachodu, Oceanem Arktycznym
od północnego zachodu oraz Oceanem Atlantyckim od wschodu. Kraj ten
został odkryty przez Kolumba w 1492 roku, choć wcześniej także do jego
portów dobijało wiele statków Wikingów i wydalonych na Grenlandię
Islandczyków. Od XVI wieku trwał wzmożony okres rozwoju cywilizacji oraz
osadnictwa. Do dnia 4 lipca 1776 Stanami Zjednoczonymi zarządzali
angielscy gubernatorzy. Dzięki zwycięskiej wojnie o niepodległość
(1776-1783) koloniści amerykańscy uzyskali niezależność i możliwość
decydowania o ustroju swojego państwa. Wraz z 1787rokiem podpisano
Konstytucję, co rozpoczęło drogę do nowoczesności Stanów Zjednoczonych
Ameryki Północnej. Kraj ten był wtedy podzielony na rozwijające się
rolniczo południe oraz rozwijającą się przemysłowo, handlowo i
municypalnie północ. W pogodzeniu tych dwóch różnych części Ameryki
Północnej leżał jeden z głównych procesów drogi do nowoczesności.
Wyrazem tego po części była wojna secesyjna, która toczyła się w latach
1861-1865. Droga do nowoczesności obejmuje także m.in. rozwój systemu
bankowości, produkcji nowych banknotów, reformy szkolnictwa,
wprowadzenie ustaw dotyczących alkoholu, zmiany w więzieniach, walkę
sufrażystek, pierwszy w historii świata konwent praw kobiet, oraz inne
czynniki. W dobie I wojny światowej Stany Zjednoczone należą do potęg
politycznych decydujących o losach świata co jest wynikiem zjawisk
politycznych, ekonomicznych i społecznych zachodzących w społeczeństwie
amerykańskim. Zadaniem tej pracy jest właśnie prześledzenie jakie
procesy szczególnie przyczyniły się do nowoczesnego charakteru Stanów.
Droga do nowoczesności Stanów Zjednoczonych ma swój początek już w roku
1773, gdy miejsce miała „Bostońska Herbatka”, czyli zatopienie przez
Amerykanów angielskiego transportu herbaty. Od tego czasu napięcie stale
rosło. Potyczka pod Lexington z 1775 roku, gdzie oddział angielskich
żołnierzy natknął się na lokalny amerykański oddział zbrojny, rozpoczęła
amerykańską wojnę o niepodległość. Amerykanie pragnęli walczyć o
niepodległość, gdyż rosła ich świadomość narodowa i pragnęli się
uniezależnić od Wielkiej Brytanii. Sprzeciwiali się oni nadmiernemu
wpływowi Wielkiej Brytanii, nakładaniu nowych podatków, oraz
ograniczenia ich samorządu i hamowania rozwoju. 4-go lipca 1776 roku
przedstawiciele 13 amerykańskich kolonii podpisali Deklarację
Niepodległości, tym samym powołując do życia niepodległe państwo- Stany
Zjednoczone Ameryki (United States of America, USA). Deklaracja
Niepodległości opierała się na oświeceniowych poglądach na wolność i
równość wszystkich ludzi:
„Uważamy za niezbite i oczywiste następujące prawdy: że wszyscy ludzie
stworzeni zostali równymi sobie; że Stwórca udzielił im pewnych praw
niezbywalnych, w których rzędzie na pierwszym miejscu należy postawić
prawo do życia, do wolności i do poszukiwania szczęścia”[1]
Wielka
Brytania jednak nie uznała powstania nowego państwa, postanowiła
stłumić bunt swoich kolonii. Anglicy postanowili stłumić bunt wojną,
gdyż mieli dużą i dobrze wyszkoloną armię. Amerykanie zaś nie mogli
pochwalić się tak wielkimi siłami jak Wielka Brytania, na czele jednej z
ich armii stanął Jerzy Waszyngton. Choć wydawałoby się, że w tej wojnie
amerykanie są skazani na porażkę, wcale jej nie ponieśli. W 1777 roku
pod Saratogą angielskie siły zostały zmuszone przez siły amerykańskie do
kapitulacji. Gdy król Francji, Ludwik XVI dowiedział się o wielkim
sukcesie amerykanów postanowił ich wesprzeć i wypowiedział wojnę Anglii.
Amerykańska wojna o niepodległość cieszyła się wielkim poparciem oraz
zainteresowaniem w Europie, przyciągała wielu ochotników, którzy byli
gotowi poświęcić swe życie, aby pomóc amerykanom. W 1781 roku siły
francusko-amerykańskie zmusiły do kapitulacji angielskie siły pod
Yorktown. Ich przegrana zwiastowała koniec wojny. W 1783 roku podpisano
pokój, na jego mocy Anglia uznawała niepodległość Stanów Zjednoczonych.
Mimo wygrania wojny Stany Zjednoczone były bardziej rozbite niż
połączone, każdy z 13 stanów rządził się według własnych reguł. Dlatego
też w roku 1787 delegaci 12 stanów spotkali się na zjeździe w
Filadelfii, tam uchwalili Konstytucję Stanów Zjednoczonych. Dokument ten
do dziś określa ustrój mocarstwa. Wojna o niepodległość doprowadziła do
prawie całkowitego uniezależnienia się od Wielkiej Brytanii, amerykanie
wygrali to, że od tamtego czasu pozostali wolnym państwem.
W roku 1803, gdy Stany Zjednoczone kupiły ponad 2 600 000 km2 Luizjany
oraz port Nowy Orlean za 15 milionów dolarów. Dzięki temu zakupowi Stany
Zjednoczone zyskały urodzajne równiny, góry, lasy oraz system rzek,
który w latach 80-tych został sercem Ameryki Północnej. W 1805 roku
Jefferson ogłosił neutralność Stanów Zjednoczonych w sporze Wielkiej
Brytanii z Francją, co bardzo nie spodobało się Wielkiej Brytanii.
Zaczęła ona zaciągać do załóg ludność amerykańską oraz coraz więcej
statków Wielkiej Brytanii stacjonowało w portach amerykańskich. Było to
wbrew woli Jeffersona, postanowił więc wydać proklamację proszącą
Brytyjczyków o opuszczenie portów U.S, Ci jednak nie posłuchali. W 1807
Kongres wydał akt Embargo, który zabraniał handlu zagranicznego. Jednak
nie ucierpiała na tym Wielka Brytania, a Stany Zjednoczone. Z tego
powodu w 1809 roku Jefferson podpisał akt Non-Intercourse, który
zezwalał na handel ze wszystkimi prócz Francji i Wielkiej Brytanii i
krajami od nich zależnymi. W 1812 roku Wielka Brytania wypowiedziała
wojnę Stanom Zjednoczonym. Północ i południe było niezadowolone z
perspektywy nadchodzącej wojny, przeszkadzało im to w handlu. To w tym
momencie Stany Zjednoczone zaczęły uniezależniać się od Wielkiej
Brytanii jeszcze bardziej. Wraz ze wzrostem ich niezależności droga do
nowoczesności nabierała tempa.
Jednak najważniejszym etapem drogi do wolności Stanów Zjednoczonych
Ameryki Północnej była wojna secesyjna, która miała miejsce w latach
1861-1865. Była to wojna pomiędzy rozwiniętą gospodarczo Północą (Unią)
oraz rozwiniętym rolniczo Południem (Konfederacją). Nazwa „wojna
secesyjna” pochodzi od secesji, czyli odłączenia się, stanów
skonfederowanych od Unii (Południa od Północy). Początek tej
amerykańskiej wojny domowej miał 12 kwietnia 1861 roku, gdy konfederaci
ostrzelali Fort Sumter w zatoce Charleston w Karolinie Południowej.
Wybuch tej wojny był spowodowany odrębnymi poglądami dotyczącymi między
innymi polityki, ekonomii oraz spraw społecznych Północy i Południa. Z
czasem różnice te były coraz bardziej widoczne. Gdy w wyborach na
prezydenta zwyciężyła partia republikańska, a prezydentem został Abraham
Lincoln, którego Południowcy nie lubili ze względu na to, iż był on
spostrzegany jako zagrożenie dla niewolnictwa, wybuch konfliktu wisiał
na włosku. Główne dochody południa pochodziły z uprawy bawełny,
stanowiła ona 57% eksportu USA, dlatego też było bardzo duże
zapotrzebowanie na tanią (najlepiej darmową) siłę roboczą (niewolników).
Północ była zaś wysoko uprzemysłowiona, wraz ze wzrostem liczby fabryk
wzrastała potrzeba na wykwalifikowaną kadrę robotniczą, dlatego też
przyjmowano chętnie emigrantów (co wpłynęło na teraźniejszą
wielokulturowość Stanów Zjednoczonych). Niestety na południu panowały
silne nastroje antyimigranckie, głównie przeciw katolikom, Irlandczykom
oraz Żydom. Pogodzenie tych dwóch całkowicie odmiennych części Stanów
wydawało się prawie niemożliwe. Na początku roku 1864 wszyscy główni
dowódcy zrozumieli, iż tocząca się wojna jest wojną totalną. Niestety
wszystkie misternie układane plany szybko legły w gruzach. Nie udawało
się zdobyć wyznaczonych punktów, a wojnę powoli wygrywała Północ. Dla
Konfederacji oraz Generała Lee wraz z jego armią klęska była oczywista ,
gdy Sherman maszerował przez Karolinę Południową i Północną, zbliżając
się do konfederackich linii obrony w Wirginii. 26 maja 1865 roku
skapitulowały siły generała Smitha przez co upadł ostatni ośrodek oporu
Konfederacji. Najważniejszym skutkiem wojny secesyjnej było też
utrzymanie jedności państwa amerykańskiego i umożliwienie dalszego
rozwoju politycznego i ekonomicznego tego państwa. Pomocą w wygraniu tej
wojny było wypuszczenie na rynek tzw. „zielonych dolarów”. Lincoln
dzięki nim wygrał wojnę i opowiadał o nich jako o największym
błogosławieństwie które spadło kiedykolwiek na Amerykę.
Ważnym aspektem w drodze do nowoczesności Stanów Zjednoczonych są także
liczne wynalazki z przestrzeni XIX wieku. Cyrus Hall McCornic,
wynalazca oraz założyciel spółki McCormick Harvesting Machine Co., która
w 1902 stała się częścią International Harvester Company. Cyrus
odziedziczył zdolności po swoim ojcu, który przez 28 lat pracował nad
konną żniwiarką (przyrząd do koszenia zboża). Swój projekt ofiarował
Cyrusowi, który ostateczną wersję żniwiarki przygotował w 18 miesięcy.
Opatentowano ją trzy lata po zaprezentowaniu w praktyce, czyli w 1834
roku. Hannibal Goodwin urodzony w 1822 roku, ksiądz z New Jersey.
Opatentował on metodę tworzenia giętkiej, przeźroczystej kliszy filmowej
z nitrocelulozowej bazy filmowej. Została ona w późniejszym czasie
wykorzystana przez Thomasa Edisona w jego kinetoskopie. Thomas Alva
Edison, samouk, udoskonalił telefon Bella (przy użyciu cewki indukcyjnej
oraz mikrofonu węglowego), w 1877 roku wynalazł fonograf, dwa lata
później opatentował żarówkę elektryczną, odkrył także emisję
termoelektronową w 1883 roku. To on w 1881-1882 wybudował w Nowym Jorku
pierwszą na świecie elektrownię publicznego użytku. Często kwestionowano
jego autorstwo niektórych wynalazków. Benjamin Franklin, dobrze znany
każdemu, polityk amerykański, drukarz, uczony, filozof, opatentował
piorunochron, fotel bujany, okulary dwuogniskowe i organy kieliszkowe,
odkrył i opisał Prąd Zatokowy. To ku jego czci nazwano jednostkę ładunku
elektrycznego w układzie CGS „franklinem”. On także jako pierwszy
pisał, aby stosować czas letni, jednakże nie zaczęto się do tego
stosować, gdyż wymowa jego artykułu była bardziej humorystyczna niż
naukowa. Samuel Colt najpierw pragnął udoskonalić torpedy, które zostały
skonstruowane przez Roberta Fultona, po porażce zapragnął udoskonalić
rewolwery. Rok 1830 przyniósł prototyp rewolweru kapiszonowego, który
miał otwarty szkielet oraz mechanizm obrotu. Samuel Finley Breese Morse w
1832 roku wykorzystał zjawisko magnetyzmu aby stworzyć telegrafię
elektromagnetyczną, w późniejszym czasie zajął się opracowaniem
specjalnego układu kodów, który jest nam znany jako alfabet Morse’a.
Choć jako pierwszy opatentował telegraf nie był pierwszą osobą, która go
stworzyła (pierwszy był francuz Claude Chappe). Elias Howe opatentował w
1846 roku maszynę do szycia. William Morton był zainteresowany
problemem bólu podczas różnych zabiegów. Przeprowadzał doświadczenia
najpierw z użyciem podtlenku azotu jako środka znieczulającego, jednak
wciąż potrzebował mocniejszego środka, który przydałby się w poważnych
zabiegach chirurgicznych. Jeden z lekarzy (Charles T. Jackson)
zaproponował stosowanie eteru, środek ten, choć znany już wcześniej ze
swoich właściwości znieczulających, nie był wykorzystywany przy operacji
chirurgicznej. Morton najpierw przeprowadzał doświadczenia na
zwierzętach, potem na sobie. 30 września 1846 roku Morton wykonał
pierwszy zabieg usunięcia zęba z użyciem eteru. Pacjent stwierdził po
przebudzeniu, iż nie odczuwał żadnego bólu. W Ameryce powstała także
fabryka samochodów Ford, której twórcą był Henry Ford. W 1896 roku Henry
zbudował pierwszy prototyp własnego samochodu, trzy lata później został
jednym z współzałożycieli firmy Detroit Automobile Company, która
później została przekształcona w Cadillac Motor Company. Henry Ford był
zwolennikiem dużej produkcji tanich samochodów. Dopiero w 1903 roku Ford
zapoczątkował „Ford Motors Company”. Wiele wielkich wynalazców pochodzi
ze Stanów Zjednoczonych, bez ich wynalazków teraźniejszość nie byłaby
taka sama. Brak żarówki, znieczulenia, alfabetu Morsa’e, elektrowni, bez
tych oraz wielu innych wynalazków Ameryki Północnej nie żylibyśmy tak,
jak żyjemy dziś. Jest to duży krok w nowoczesność dla Stanów
Zjednoczonych, a zarazem dla całego świata.
Warto wspomnieć także o kilku reformach przeprowadzonych w państwie. W
1835 roku władze w Filadelfii oraz Pensylwanii zredukowały czas pracy od
„od wschodu do zachodu słońca ” do 10-godzinnego dnia pracy. Nowe,
wyznaczone godziny pracy przyjęły się z wielkim zadowoleniem wśród
pracowników. Rok 1826 przyniósł Ameryce utworzenie Towarzystwa Promocji
Wstrzemięźliwości . Siedem lat później w Filadelfii bostońskie
towarzystwo zwołało konwent narodowy na którym została utworzona
Amerykańska Unia Wstrzemięźliwości. Unia ta wniosła wniosek o zakazanie
wszelkich napojów alkoholowych oraz nalegała aby stanowe legislatury
zaprzestały produkcji i sprzedawania alkoholu. Celem redukcji spożywania
alkoholu prowadzącej do całkowitego zaniku spożycia tej używki. Dorota
Dix prowadziła w Massachusetts walkę o poprawę warunków życia osób
psychicznie chorych, które często były trzymane w przytułkach i
więzieniach. Gdy jej kampania odniosła sukces w Massachusetts,
postanowiła przeprowadzić ją także na południu, gdzie dzięki jej
inicjatywie w latach 1845-1852 wybudowano specjalne szpitale dla
psychicznie chorych. Ważna jest także walka sufrażystek, która
rozpoczęła się już w 1820 roku po wizycie w Ameryce Frances Wright,
szkockiej dziennikarki oraz publicystyki, która w ostatniej swojej
publikacji promowała prawa kobiet w Stanach Zjednoczonych. Głównymi
sufrażystkami z Ameryki były: Cady Stanton, Susan B. Anthony oraz polska
imigrantka Ernestine Rose.
Droga do nowoczesności Stanów Zjednoczonych obejmuje wiele aspektów,
jednak najważniejszymi z nich jest duży postęp w wynalazczości oraz
wojna secesyjna, która doprowadziła (choć po pewnym czasie) do
pogodzenia odwiecznie skłóconej Północy i Południa. Dużą rolę w tej
drodze odegrali naukowcy oraz politycy, bez których Stany Zjednoczone
prawdopodobnie nie reprezentowałyby aż tak wysokiego poziomu rozwoju
cywilizacyjnego jakim mogą się szczycić dziś. Pierwsze samochody,
znieczulenie, maszyny do szycia, żarówka, to tylko niektóre z wynalazków
bez których nie możemy wyobrazić sobie życia w XXI wieku. Walka kobiet o
prawa polityczne w Ameryce pomogła dojść do głosu kobietom na całym
świecie, a reformy w czasie pracy oraz zmiana warunków życia osób
psychicznie chorych także odegrało dużą rolę w tym, aby Ameryka mogła
się stać tą Ameryką, którą znamy dziś.
Z
tą pracą przeszłam do drugiego etapu olimpiady - wojewódzkiego, praca
pisana na drugim etapie dała mi promocję do poziomu ustnego.
Bibliografia:
Wstęp:
Źródła takie jak wymienione w poniższych akapitach.
Akapit1:
“American History A Survey” Volume I: To 1877 Alan Brinkley
http://www.usahistory.info/timeline/constitution.html
[1] http://dydaktykahistorii.uni.lodz.pl/konspekty/slazak/zalacznik_2.pdf
Akapit2:
http://www.history.com/topics/war-of-1812
„An outline of American History” OFFICE OF INTERNATIONAL INFORMATION PROGRAMS UNITED STATES DEPARTMENT OF STATE
“Outline of U.S. History” Bureau of International Information Programs U.S. Department of State
Akapit3:
http://www.history.com/topics/american-history
http://www.history.com/topics/american-civil-war
Kto
rządzi Ameryką [Who Rules America] – autorstwa C. K. Howe’a i
przedrukowany w pracy Martyrologia Pieniędzy Lincolna [Lincoln Money
Martyred] – autorstwa doktora R. E. Searcha)
„An outline of American History” OFFICE OF INTERNATIONAL INFORMATION PROGRAMS UNITED STATES DEPARTMENT OF STATE
“Outline of U.S. History” Bureau of International Information Programs U.S. Department of State
OXFORD “Guide to British and American Culture”
“Conjectures of Order: Intellectual Life and the American South, 1810-1860” Michael O’Brien
http://us-history.com/
http://www.usahistory.info/
http://www.michaeljournal.org/lekja7.htm
Akapit4:
http://www.kapitalizm.republika.pl/wynalazki.html
OXFORD “Guide to British and American Culture”
“Amerykańskie wynalazki” Spignesi Stephen J.
Andrzej Diniejko ENGLISH SPEAKING-COUNTRIES Volume Two “INTRODUCTION TO THE UNITED STATES OF AMERICA”
Akapit5:
http://susanbanthonyhouse.org/her-story/biography.php
http://www.librarycompany.org/women/portraits/wright.htm
http://womenshistory.about.com/od/stantonelizabeth/a/stanton.htm
„An outline of American History” OFFICE OF INTERNATIONAL INFORMATION PROGRAMS UNITED STATES DEPARTMENT OF STATE
“Outline of U.S. History” Bureau of International Information Programs U.S. Department of State
OXFORD “Guide to British and American Culture”
Etykiety:
2014,
2015,
ameryka północna,
droga,
droga do nowoczesności stanów zjednoczonych,
gdańsk,
konkurs,
nowoczesność,
olimpiada,
olimpiada historyczna,
praca,
stany,
stany zjednoczone,
usa,
wiek XIX,
zjednoczone
Subskrybuj:
Posty (Atom)